W ciągu ostatnich sześciu lat wzrosła liczba skarg przesyłanych do NIK

Polacy coraz częściej skarżą się do Najwyższej Izby Kontroli. W 2010 roku wpłynęło o ponad 20 procent więcej skarg niż to miało miejsce w 2004 roku. Blisko jedna trzecia skarg dotyczy działalności urzędów.

 

W ubiegłym roku najwięcej krytycznych uwag dotyczyło funkcjonowania organów i urzędów administracji publicznej. Obywatele wskazywali również często na nadużycia gospodarcze i marnotrawienie środków publicznych. Około 45 procent skarg dotyczyła funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, edukacji, nauki i kultury, gospodarki mieszkaniowej, komunikacji, rent i emerytur.

 

Skargi są pisane w większości przez zwykłych obywateli. Nie brakuje również zawiadomień ze strony przedstawicieli zakładów pracy, wspólnot mieszkaniowych i gmin, a także parlamentarzystów, eurodeputowanych, radnych oraz członków różnych związków i stowarzyszeń.

 

Najwyższej Izby Kontroli rozpoznaje wszystkie sprawy choć nie wszystkimi może się zająć. Pozostałe trafiają wówczas do Państwowej Inspekcji Pracy, Inspekcji Handlowej czy urzędów kontroli skarbowej.

 

Źródło: http://www.podatki.biz/artykuly/16_13859.htm